I chyba to właśnie przez to słońce w dzień. I takie ciepłe wieczory. I dobiegające skądś nieśmiało zapachy zieleni i akacji. I ptasie świergoty. I nadzieja, że ten ciepły czas dopiero się rozpoczyna, to dopiero początek wszystkiego dobrego...
Opowieści z podróży tak bardzo pozytywne. Z przypadków i zbiegów
zdarzeń. Z radości bycia z ludźmi. Z dobroci tak po prostu spotykanej i
ofiarowywanej. Z najlepszej strony gościnności. To przekonania blokują drogę do tego, co się chce, i jak się chce. Więc i przekonania tę drogę otwierają.
MIŁOŚĆ
Kwiaty radują się życiem w słońcu,
całują życie o zmierzchu.
Twoje włosy targa sztorm wieczorem.
Ja cierpliwie czekam na miłość.
Nie przesyłaj mi pocałunków o świcie.
Chcę, jak kwiaty, kochać nocą.
całują życie o zmierzchu.
Twoje włosy targa sztorm wieczorem.
Ja cierpliwie czekam na miłość.
Nie przesyłaj mi pocałunków o świcie.
Chcę, jak kwiaty, kochać nocą.