Abraham Maslow w swojej "Motywacji i osobowości" przedstawił, poza znaną wszystkim teorią potrzeb, także wyniki swoich badań nad osobami samorealizującymi się. Opisał zauważone przez siebie cechy takich ludzi.
Wśród tych cech wymienił m.in. "ciągłą świeżość ocen" i "twórczość".
"Twórczość ludzi samorealizujących się wydaje się pokrewna naiwnej i uniwersalnej twórczości niewinnych dzieci. Jest fundamentalną właściwością natury ludzkiej - możliwością darowaną każdej istocie ludzkiej w chwili urodzenia."
Bardzo inspirujące było dla mnie przeczytanie o tych i wszystkich innych wymienionych przez Maslowa cechach. Było to skłaniające do autorefleksji, odkrywcze i bardzo motywujące. Polecam odnalezienie trudno dostępnej książki "Motywacja i osobowość" Maslowa i własne zainspirowanie się nią ;).
Ta "ciągła świeżość ocen" jest mi bliska od wczesnogimnazjalnego czasu odkrycia teorii "magicznych chwil" w którymś z wielkich dzieł wybitnego Paulo Coelho ;). Że każdy dzień ma swoje "magiczne momenty", które zachwycają, którymi można się napawać i pasjonować, o ile tylko je się zauważy.
No i
(nie że tylko jedna, ale że zabarwi - to cenne spostrzeżenie tej cudownie beztroskiej piosenki)
Zdefiniowane poszukiwanie zachwytów codziennością towarzyszy mi stale.
A odkąd nauczyłam się składać litery lubię pisać. Opisywać. Zachwyty codziennością również.
Choć bywa, że gdzieś w narzekaniu i rutynie można się zatracić... Że niespełnienie twórczych potrzeb wciska w marazm... Traci się życiową wdzięczność...
Należy temu przeciwdziałać!!!
- i stąd pomysł na upublicznianie opisów tego, co zabarwia codzienność.
6 II 2014
Potrzebuję tego. Potrzebuję pisać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz